Od początku wszystko szło nie tak jak trzeba, aż zwątpiłam czy go w ogóle skończę. Na początku brakło mi czarnych koralików, więc odłożyłam motylka na kilka dni dopóki nie przyjdzie paczuszka. Nitka się plątała i zahaczała o co tylko mogła eeeh... a na koniec strąciłam ręką koraliki właśnie te czarne (!) i rozsypały się po podłodze eeeh... to co mi się udało to zebrałam a reszta poleciała pewnie pod łóżko i meble :-( Jedyne co mnie cieszy to to że motylek powstał :P
Złączony znowu po swojemu bo tego łączenia ze schematu nie mogę nadal rozszyfrować.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motylek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motylek. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 maja 2013
piątek, 19 kwietnia 2013
Motylek
Motylek, który powstał dzięki Asi bo tak to chyba bym nigdy się nie podjęła :-)
Robiłam go chyba trzy dni, w każdej wolnej chwili. Skrzydełka według schematu to nic trudnego. Powstały bez żadnych przeszkód i prucia. Dopiero przy sczepieniu wszystkiego w całość pojawiły się spore przeszkody. Więc kombinowałam po swojemu no i coś tam wyszło :-) a motylek służy jako broszka :D
Jak na mojego pierwszego motylka to jestem z niego ogromnie dumna :D I dlatego postanowiłam zgłosić go do wyzwania z Kreatynego Kufra w tematyce Wiosna :-)
Robiłam go chyba trzy dni, w każdej wolnej chwili. Skrzydełka według schematu to nic trudnego. Powstały bez żadnych przeszkód i prucia. Dopiero przy sczepieniu wszystkiego w całość pojawiły się spore przeszkody. Więc kombinowałam po swojemu no i coś tam wyszło :-) a motylek służy jako broszka :D
Jak na mojego pierwszego motylka to jestem z niego ogromnie dumna :D I dlatego postanowiłam zgłosić go do wyzwania z Kreatynego Kufra w tematyce Wiosna :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
