środa, 22 maja 2013

Sandałki - metamorfoza

Przedwczoraj wyczaiłam sandałki w jednym ze sklepów Pepco, no tylko że nie bardzo były w moim guście ale że cena sympatyczna bo 24.99zł to postanowiłam sobie kupić i coś z nimi pokombinować.

Pepco 24.99zł
 Odprułam te niebieskie niby kwiatki, które były naszyte z przodu.



Zrobiłam dwa kwiatuszki ze wstążki o szerokości 2.5cm a na środek przykleiłam taki oto cekin aby zamaskować szycie i klej jakiego użyłam aby kwiatek się nie rozleciał.


Kwiatuszki przykleiłam do paska sandała a na dolej części paska przykleiłam trzy mniejsze cekiny aby nie było tak "goło"






I gotowe!

Zajęło mi to z godzinkę, a teraz buciki leżą żeby kleje dobrze wyschły. Za sandałki dałam zaledwie 25zł te wszystkie ozdobniki i wstążkę na kwiatuszki miałam w domu i proszę jak samemu można zmienić wygląd np. starych butów :-) Za sandały w sklepie obuwniczym trzeba by dać co najmniej 50zł a ja mam połowę tej kwoty w kieszeni i ogromną satysfakcję z czegoś co zrobiłam sama :-)

5 komentarzy:

  1. no teraz wyglądają zdecudowanie lepiej niz te z Pepco, piękne chociaż ja wolę kolory bardziej żywe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam aby były neutralne i pasowały to różnych ciuchów. Pomysł miałam aby kupić jeszcze z 3 pary i poprzerabiać na różne wzory i kolory hehehe :D

      Usuń
  2. Świetnie wyglądają w nowej odsłownie, gratuluje pomysłu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy zostawiony komentarz ;-) Pozdrawiam