sobota, 22 grudnia 2012

Zamotany zamotek II

Zamotek zrobiony kilka dni temu ale jakoś nie miałam czasu aby go Wam pokazać. W środę przyjechała moja siostra i caaały dzień w trasie Lubin-Poznań Poznań-Lubin eeeh... Wylądowali w Poznaniu ponieważ Wrocław nie przyjmował ani nie wypuszczał samolotów ze względu na mgłę. Nooo i właśnie mgła, korki, wypadki i tak zleciał cały dzień w aucie. Praca, świątecznie porządki i gotowanie aaach... 

No i już mnie gonią do roboty eeeeh... 

Tan zamotek wykonałam z włóczki Baby Red Heart + jeden sznurek z jakiejś jednokolorowej włóczki, a w tym samym kolorze pomponiki na końcach :-) Wszystko połączone tym razem warkoczykiem z zamotanych sznurków.



6 komentarzy:

  1. Wpasował sie w norweski klimat. Sliczny, i te pompony!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne,te pomponiki idealnie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudny, taki zimowy:) Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo oryginalny ten pomysł z pomponikami, takiego zakończenia jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy zostawiony komentarz ;-) Pozdrawiam